Przewodnik po alkoholach: gin i jego niezwykła historia

kac, alcovit,  na kaca, alka-seltzer, objawy kaca, coś na kaca, sposób na kaca, 2kc, 2KC extreme, 2KC drink jak zwalczać kaca, środek na kaca, co na kaca, kwas bursztynowy, kwas fumarowy, blog

 

Trudno jest dziś znaleźć kogoś, kto o nim nie słyszał, choć niewielu go piło – zwłaszcza w czystej postaci. Ten legendarny już alkohol posiada historię równie długą, co barwną, a jego dokładna receptura utrzymywana jest przez czołowych producentów w całkowitej tajemnicy. Taki właśnie jest gin – angielska jałowcówka, która miała być holenderskim lekarstwem.

Lekarstwo na nerki i angielską pogodę

Gin wynaleziono w Holandii, czyli w ówczesnych Niderlandach. Jego twórca, pracujący na słynnym uniwersytecie w Lejdzie dr Franciscus de la Boë, pragną stworzyć lek o działaniu moczopędnym, za pomocą którego można będzie leczyć kamicę nerkową. Wprawdzie do dzisiaj nie mamy pewności, czy gin – a właściwie genever, gdyż tak brzmiała jego oryginalna nazwa – sprawdził się w zwalczaniu tej akurat dolegliwości, za to wiemy, że bardzo szybko zyskał ogromną popularność wśród Brytyjczyków, którzy „leczyli się” nim z wielką ochotą.

Gin trafił na Wyspy Brytyjskie pod koniec XVII wieku i niemal z marszu podbił zziębnięte serca ich mieszkańców. Brytyjczycy przyjęli ten trunek jako swój, skrócili jego nazwę z holenderskiego „genever” na angielskobrzmiący „gin” i rozpoczęli produkcję (oraz spożywanie) na masową skalę. Szacuje się, że w 1720 roku aż 25% angielskich gospodarstw utrzymywało się z bimbrownictwa, z czego zdecydowana większość wytwarzała właśnie gin.

Spirytus, zioła i szczypta tajemnicy

Gin to zdecydowanie coś więcej niż wódka na ekstrakcie z jałowca. Do produkcji wysokiej klasy ginu używa się czystego alkoholu zbożowego lub trzcinowego, który następnie jest wzbogacany o bogaty zestaw składników ziołowych (tzw. botanicals) i rozcieńczany do wymaganej mocy. Dokładna lista dodatków wzbogacających gin to ściśle strzeżona tajemnica producenta, wiadomo jednak, iż zazwyczaj znaleźć wśród nich można – oprócz obowiązkowego jałowca – lukrecję, arcydzięgiel, anyż, kolendrę, kminek, skórki z cytryn, limonek lub pomarańczy, kłącza irysa i tataraku, a nawet gorzkie migdały.

Oryginalny brytyjski gin powinien mieć w sobie ok. 45% alkoholu i zwykle spożywany jest w postaci czystej lub z tonikiem. Gin amerykański jest nieco słabszy (40%) i podaje się go niemal wyłącznie w postaci drinków. Według wielu barmanów do drinków doskonale nadaje się również gin wytwarzany w Polsce. Należy tylko pamiętać, że drinki przyrządzane na ginie często bywają bardzo zdradliwe i łatwo przesadzić z ich ilością. Efektem może być naprawdę potężny kac, którego z pewnością nie warto leczyć tym niezwykłym holenderskim lekarstwem.

Inne porady
Zatrucie alkoholowe – jak z nim walczyć?

Statystycznie dorosły Polak rocznie wypija ponad 10 litrów czystego alkoholu. Na ważnych i większych imprezach sięgamy po wódkę, podczas posiłków i zjazdów rodzinnych pijemy wino, natomiast w trakcie imprez ze znajomymi najczęściej chwytamy za piwo. Nie ważne co pijemy ale ile. Często bywa, że się upijemy, a następnego dnia musimy zmierzyć się z objawami kaca. Jak z nimi walczyć?

czytaj całość »
Przewodnik po alkoholach: koktajl, czyli „koguci ogon”

Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy i w jakich okolicznościach zaczęto podawać ten bardzo popularny dziś rodzaj alkoholu. Podania związane z jego przyrządzaniem wskazują na różne daty i miejsca, zgodne są jednak co do tego, że prawdziwą ojczyzną owego trunku są Stany Zjednoczone. Koktajl – czym tak naprawdę jest i co łączy go z walkami kogutów?

czytaj całość »
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl