Świat biesiaduje – jak robią to w innych krajach?

Toast po gruzińsku i japońsku

Jeśli wymawiamy słowo biesiada czy uczta, na myśl od razu powinna nam przyjść gruzińska supra. W Gruzji, nawet współcześnie, biesiadowanie odbywa się według dawno ustalonych reguł. Jego nieodłącznym elementem są toasty, a zazwyczaj wznosi je mistrz ceremonii – temuri. Nie należy się dziwić, jeśli przed kolejną przemową, ktoś ze współbiesiadników doleje nam alkoholu do nieopróżnionego jeszcze kieliszka. Czy pijesz świetnie gruzińskie wino, czy lokalną czaczę, Twój kieliszek przed wzniesieniem toastu musi być pełny.

A gdyby tak przyszło nam biesiadować w Japonii, trzeba zapamiętać jedną, ważną zasadę. Nie nalewaj sam sobie alkoholu – Twoją szklankę czy kieliszek napełni współbiesiadnik. I Ty musisz odwdzięczyć się tym samym. 

Europejskie bon vivant

Przenieśmy się nieco bliżej, do Europy. Tu też mamy bogate doświadczenia. Z uwielbienia wspólnych biesiad, które stały się powszechnie rozpoznawanym elementem kultury, najbardziej znani są Włosi i Francuzi. W obu przypadkach są to wielogodzinne spotkania, podczas których celebruje się radość życia, miłość do dobrej kuchni i wspaniałych alkoholi. Choć zasada jest ta sama, to francuski bon vivant znacznie różni się od włoskiego dolce vita. Po Francuzach spodziewać się można perfekcji – począwszy od dopracowanego menu, przez idealny dobór zastawy stołowej, po doskonale korespondujące z potrawami wina. Natomiast Włosi nie są aż tak wyrafinowani, co nie oznacza, że odstają od sąsiadów. Siła tkwi w ich niewymuszonej spontaniczności, w prostocie kuchni, która w połączeniu z doskonałymi winami, staje się smakowym majstersztykiem.

Można prościej

Są i tacy, którym nie potrzebny jest stół zastawiony kilkunastoma potrawami i zachwyt na bukietem win ze świetnego rocznika. Nie potrzebne są nawet słynne niemieckie biesiady piwne, bo biesiada robi się sama. Jest tam, gdzie są przyjaciele, sąsiedzi – a zazwyczaj jest to lokalny pub. Dla Irlandczyka uczta piwna może zacząć się już wczesnym popołudniem. I dla mieszkańców zielonej wyspy nie ma w tym nic dziwnego. Jest pub – jest biesiada.

Inne porady
L-cysteina – super wsparcie w alkoholowej detoksykacji

Po mniej lub bardziej upojnej nocy alkoholowej Ty odpoczywasz, a wątroba zmaga się z tym, co Ciebie wcześniej wprawiło w dobry nastrój. Alkohol, a w zasadzie to, co powstaje w wyniku jego rozpadu, przez organizm traktowane jest jak pewnego rodzaju trutka. A zatrucie trzeba skutecznie zniwelować. Nie byłoby to możliwe bez l-cysteiny.

czytaj całość »
Przewodnik po alkoholach: koktajl, czyli „koguci ogon”

Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy i w jakich okolicznościach zaczęto podawać ten bardzo popularny dziś rodzaj alkoholu. Podania związane z jego przyrządzaniem wskazują na różne daty i miejsca, zgodne są jednak co do tego, że prawdziwą ojczyzną owego trunku są Stany Zjednoczone. Koktajl – czym tak naprawdę jest i co łączy go z walkami kogutów?

czytaj całość »
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl