Jak pili nasi rodzice? – cz. II. Wódka nie zawsze czysta

kac, alcovit,  na kaca, alka-seltzer, objawy kaca, coś na kaca, sposób na kaca, 2kc, 2KC extreme, 2KC drink jak zwalczać kaca, środek na kaca, co na kaca, kwas bursztynowy, kwas fumarowy, blog

 

Wódka była bez wątpienia najważniejszym alkoholem w czasach PRL-u. Występowała pod różnymi, dziś już legendarnymi, markami. Pito przede wszystkim czystą, ale ogromną popularność zyskała wówczas również kolorowa. Starano się za to unikać tej najtańszej, po której kac podobno był nie do opisania.

Czysty symbol PRL-u

W latach 70., kiedy gatunków wódki nie było może nadal zbyt wiele, ale z pewnością więcej niż w poprzednich dekadach, utrwalił się podziała na wódkę czystą (tzw. „białą”) oraz kolorową. Czystą spożywali przede wszystkim mężczyźni. Na rynku dominowały wówczas dwie klasyczne, typowo polskie marki. Swoją jakością zdecydowanie przewyższały powszechne i tanie alkohole, a przede wszystkim najpodlejszą dostępna wówczas „berbeluchę”.

Ta ostatnia nie dość, że śmierdziała naftą i piekła niczym kwas, to jeszcze zapewniała pijącym tak srogiego kaca, że nie pomagało ani kwaśne mleko, ani wspominana już proza. Żartowano, że jedynym wówczas skutecznym sposobem na kaca było zakopanie delikwenta w ziemi i odczekanie, aż cała „trucizna” z niego wyjdzie.

Niższa cena, mniejszy kac

O ile czysta wódka była uznawana za typowo męski alkohol, to tzw. wódki gatunkowe, czyli po prostu kolorowe, znalazły szczególne uznanie u pań. Przyczyny tego zjawiska były co najmniej dwie. Przede wszystkim kolorowe wódki były łagodniejsze niż czyste, jednak liczyło się również to, że doskonale prezentują się zarówno w domowym barku, jak i w samym kieliszku. Można powiedzieć, że popularny wówczas „jabłecznik” czy „jarzębiak” stanowiły namiastkę zachodniego luksusu, znanego głównie ze zdjęć i produkcji filmowych.

Co równie ważne, kolorowe wódki powstawały na bazie czystego, odpowiednio przefiltrowanego alkoholu, dzięki czemu pijący je unikali równie potężnego kaca, co po tak pożądanej w tamtych czasach whisky czy brandy. I choć kolorowe wódki nie były może uważane wówczas za szczególnie ekskluzywne, z całą pewnością ich spożycie nie niosło ze sobą równie przykrych konsekwencji, jak po ich zachodnich odpowiednikach.

Inne porady
Zatrucie alkoholowe – jak z nim walczyć?

Statystycznie dorosły Polak rocznie wypija ponad 10 litrów czystego alkoholu. Na ważnych i większych imprezach sięgamy po wódkę, podczas posiłków i zjazdów rodzinnych pijemy wino, natomiast w trakcie imprez ze znajomymi najczęściej chwytamy za piwo. Nie ważne co pijemy ale ile. Często bywa, że się upijemy, a następnego dnia musimy zmierzyć się z objawami kaca. Jak z nimi walczyć?

czytaj całość »
Przewodnik po alkoholach: koktajl, czyli „koguci ogon”

Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy i w jakich okolicznościach zaczęto podawać ten bardzo popularny dziś rodzaj alkoholu. Podania związane z jego przyrządzaniem wskazują na różne daty i miejsca, zgodne są jednak co do tego, że prawdziwą ojczyzną owego trunku są Stany Zjednoczone. Koktajl – czym tak naprawdę jest i co łączy go z walkami kogutów?

czytaj całość »
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl